Bogactwo bazy noclegowej Dziwnówka

Jeśli do tej pory myśleliście, że największy wybór noclegów znajdziecie w wielkich nadmorskich kurortach to pora zmienić swoje przekonania. O ile bowiem ogromne ośrodki turystyczne faktycznie oferują kilkadziesiąt tysięcy miejsc noclegowych, o tyle ich zróżnicowanie jest bardzo małe. Wystarczy tu posłużyć się prostym przykładem niewielkiego Dziwnówka, który dla swoich gości przygotował aż kilkanaście różnych form noclegowych.

Zaskakujące zróżnicowanie

W porównaniu z wielkimi miastami turystycznymi takimi jak Ustka, Trójmiasto, Łeba czy Kołobrzeg niewielki Dziwnówek wypada bardzo skromnie. Zaledwie tysiąc mieszkańców, kilka sklepów i dwie instytucje kulturalne. Okazuje się jednak, że jeśli chodzi o noclegi to to niewielkie miasteczko nie ustępuje na krok wielkim kurortom. Mało tego, zdaje się je nawet prześcigać!
Obecnie w Dziwnówku z powodzeniem wynajmiemy ekskluzywne, eleganckie apartamenty w hotelowych willach: własna łazienka, profesjonalna obsługa, dostęp do telewizji satelitarnej, Internetu, ogrodzony plac zabaw dla dzieci, obiekty sportowe, strzeżony parking czy też miejsce na grilla lub ogniska – jest to standard w takich miejscach. Po drugiej stronie noclegowej barykady stoją natomiast campingi, pola namiotowe, całoroczne domki letniskowe i wczasowe, prywatne kwatery, uzdrowiskowe ośrodki rehabilitacyjne, a nawet ośrodki SPA i odnowy biologicznej. Ponadto można wynająć całe mieszkania, na przykład dla grup zorganizowanych. W okolicach Dziwnówka nie brakuje również prywatnych ośrodków sanatoryjnych, pensjonatów i gospodarstw agroturystycznych, a także domów wczasowych i hosteli.

Wydatek na każdą kieszeń

Tak rozbudowana baza noclegowa Dziwnówka jest więc niewątpliwie jego bezpośrednią zaletą. Szczególnie, że dzięki zróżnicowaniu noclegów każdy turysta znajdzie kwaterę i nocleg odpowiadające jego finansowym możliwościom czy też przyzwyczajeniom. Trudno bowiem oczekiwać, aby turysta lubujący się w luksusie hotelowych apartamentów nagle zmienił zdanie i zdecydował się nocować w namiocie pod gołym niebie. I odwrotnie – jeśli ktoś ogranicza koszty, wybierając tani nocleg w hostelu lub w wieloosobowym domku letniskowym, raczej nie wyda kilkuset złotych na wynajem pokoju w eleganckim, ale drogim hotelu. Zróżnicowane noclegi błyskawicznie rozwiązują ten problem: każdy rezerwuje miejsce tam, gdzie chce i gdzie go stać, a przez to sam Dziwnówek nie jest przeładowany turystycznie i w każdej chwili można znaleźć tu wolne miejsce noclegowe.

Noclegi i wypoczynek w Kazimierzu Dolnym

Prosta zasada turystyczna mówi o tym, że jeśli chcemy coś zwiedzić dobrze i dokładnie, zapoznając się z historią, kulturą i atmosferą danego miejsca, najlepiej zrobić to w kilka dni. Są miasta jak Kraków czy Warszawa, gdzie potrzeba tego czasu znacznie więcej – ale w przypadku niewielkiego Kazimierza Dolnego wystarczy sam weekend, który należy jednak odpowiednio zaplanować.

Punkt pierwszy takiego planowania to najczęściej konieczność znalezienia miejsca do spania. W Kazimierzu Dolnym nocleg oferowany jest zarówno przez eleganckie hotele, w których często zatrzymywały się nawet ważne osobistości, jak i przez osoby prywatne, mniejsze pensjonaty albo schroniska młodzieżowe. Opcji noclegowych jest naprawdę dużo i nie będzie problemu z wcześniejszą rezerwacją odpowiedniego pokoju (rezerwuj online>> http://meteor-turystyka.pl/noclegi,kazimierz-dolny).

Podobnie jest w przypadku bazy restauracyjnej – w Kazimierzu Dolnym znajduje się kilkanaście restauracji, barów i pubów, w których można coś przekąsić lub zjeść od razu syty obiad. Nie brakuje również pizzerii dla mniej wymagających osób i dla fanów tego włoskiego specjału. Wypoczynek w Kazimierzu znacznie różni się od tłocznych miejscowości górskich i nadmorskich. Jest tu zdecydowanie ciszej i spokojniej, a nawet w szczycie sezonu liczba turystów nie jest aż tak wielka, by zwiedzanie miasteczka i okolic stało się istnym przeciskaniem się przez tłumy ludzi.

O ile jednak baza noclegowa i restauracyjna są niezwykle ważne, o tyle samą istotą Kazimierza Dolnego są oczywiście atrakcje. Przyjeżdżając do miasteczka trzeba więc przede wszystkim najpierw się dowiedzieć, co (i w jakich miesiącach) można odwiedzić i zobaczyć, aby właściwie rozplanować nie tylko swój czas, ale i budżet. Oczywiście atrakcje takie, jak rynek czy spacer brzegiem Wisły są całkowicie darmowe i można na nich spędzić długie godziny, ale są również miejsca, do których wstęp trzeba wykupić za symboliczną opłatę. Niektóre z miejsc są dodatkowo zamknięte w poszczególnych okresach – głównie zimowych – a rejsy statkiem po Wiśle mają nierzadko charakter cykliczny i konieczna jest ich wcześniejsza rezerwacja. Z kolei Góra Trzech Krzyży, Albrechtówka, czy dostęp do rynkowych kamienic, które można podziwiać z ławeczek ustawionych na starówce, to atrakcje, z jakich skorzystać można swobodnie przez cały rok niezależnie od pogody.

Szukasz przygody? Przyjedź do Ustki

Zbliża się długo oczekiwany urlop, a ty wciąż nie wiesz, gdzie go spędzić? Odpowiedź jest tylko jedna – Ustka. Tylko tutaj zaczerpniesz powietrza z bryzą i dobroczynnym jodem, zobaczysz zachód słońca na horyzoncie, a o świcie, spacerując po plaży, znajdziesz najpiękniejsze muszelki. To miejsce idealne na spędzenie urlopu.

Warto zaznaczyć, że turyści, przybywający tutaj na swój wypoczynek nie muszą martwić się o wakacyjne noclegi. Ustka zadbała o bazę noclegową, zapewniając możliwość zatrzymania się w hotelach, pensjonatach, domkach letniskowych czy na stancjach. Możliwości nie brakuje, każdy znajdzie coś dla siebie. 

Ustka jest miastem położonym w województwie pomorskim. Jest uzdrowiskiem, a jednocześnie miastem portowym, znanym w całej Polsce i nie tylko. Jest miejscem idealnym dla każdego, kto dostrzega piękno w morskich falach i odbijającym się w nich słońcu. Tutaj możemy zażyć kąpieli, korzystając z jednego z dwóch kąpielisk, strzeżonych i świetnie przygotowanych. Znajduje się tu również całe mnóstwo fascynujących zabytków, które są naprawdę warte zobaczenia.

Na uwagę niewątpliwie zasługuje Muzeum Piekarnictwa i Cukiernictwa. To będzie uczta dla naszych zmysłów. Będąc w Ustce, nie sposób nie zobaczyć zabytkowej już latarni morskiej. Bez jej odwiedzenia nie może odbyć się żadna wycieczka do Ustki. Każdy turysta chętnie odwiedza również kościół pw. Najświętszego Zbawiciela z unikatowymi organami i niespotykanymi obrazami.

W Ustce kwitnie również życie kulturalne. Organizowane są tutaj różnego rodzaju imprezy muzyczne, festiwale, koncerty, wystawy i inne wydarzenia, skupiające ludzi przyjezdnych z całej Polski i spoza niej. Jednym z niespotykanych nigdzie więcej imprez jest Ogólnopolski Festiwal Sztucznych Ogni, które rozbłyskując się i odbijając w morskich falach, sprawiają niesamowite wrażenie. 

Ustka to miejsce świetne na wakacyjny urlop czy weekendowy wypad z rodziną lub przyjaciółmi. Szczególnie chętnie odwiedzany jest przez mieszkańców z południa kraju, którzy dość mają już gór i pagórków, pragną poznać coś nowego. Do Ustki tłumnie nadciągają turyści nie tylko z kraju, ale też spoza niego. Jest to bowiem miasto pełne ciekawych atrakcji i interesujących miejsc do zobaczenia. Jeżeli więc marzysz o wypoczynku w nadmorskim kurorcie, pełnym fascynujących atrakcji, przyjedź do Ustki.

Dwanaście punktów podrywu ratowników – Władysławowo

Nim do Polski wjechał serial "Słoneczny patrol", krążyło wiele mitów o podrywie nadmorskich ratowników. Marzeniem prawie każdej młodej dziewczyny było bycie dziewczyną ratownika. Obecnie podeście do podrywu na nieco bardziej innych charakter, ale wakacje sprzyjają uleganiu romantycznej chwili. Jeśli chodzi o koncentrowanie się na ratownikach to bardzo dobrym miejscem będzie plaża we Władysławowie (https://pl.wikipedia.org/wiki/Władysławowo), która ma wyznaczone aż dwanaście kąpielisk strzeżonych.

Najpierw nocleg, potem podryw

Każde wakacje powinny być zaplanowane z mniejszym lub większym sensem. Tutaj nie chodzi o poruszanie się według scenariusza zapisanego na kartce czy w smartfonie. Chodzi o stabilny grunt – czyli w skrócie: o nocleg. Nie ma sensu jechać w sezonie do miejscowości obleganej przez turystów bez wcześniejszej rezerwacji. Może to się skończyć bardzo niemile. Wędrówka za wolnym pokojem może być bardzo bolesna i męcząca, a nie jest powiedziane, czy nie zakotwiczy się dopiero w sąsiadującym letnisku lub dalej, jeszcze dalej… Dlatego każdy plan wakacji to baza noclegowa (http://meteor-turystyka.pl/noclegi,wladyslawowo,0.html). Noclegi Władysławowo są dla każdego i na każdą kieszeń – każdy znajdzie coś dla siebie w dogodnym terminie. Przyjazd "w ciemno" trzeba przełożyć po sezonie wakacyjnym.

Ukierunkowanie na letni podryw

O podrywie myślą nie tylko młode dziewczyny, ale i dojrzałe kobiety, a nawet seniorki. Te ostatnie zawsze liczą na to, że poznają kogoś, z kim będą mogły spędzić jesień życia – prawie każdy wyjazd kończy się dla nich rozczarowaniem, gdyż na wakacje jeździ więcej wdów niż panów w stosownym wieku w stanie wolnym. Podrywać można, ale rozsądnie. Co prawda u młodych ludzi rozsądek ginie w ferworze wakacyjnej zabawy, ale o jego wyginięciu wśród mądrzejszych życiowo kobiet świadczy wiele anonimowych zwierzeń w internecie.

Sposób na podryw

Niektóre panie są świadome swego piękna i łapią facetów na wygląd. Trudno jest się oprzeć "lasce" o wyglądzie super modelki.  Podryw na osobowość i duszę jest umiejscawiany na wyższych poziomach energetycznych i według znawców taka wakacyjna relacja ma większe szanse na przetrwanie, zwłaszcza że jest związkiem dusz, łączących się we wspólnych zamiłowaniach i pasjach – dla takich ludzi ciało ma drugorzędne znaczenie.

Jak zadbać o kondycję w Darłowie?

Nadmorskie miasta kuszą głównie tym, że można poleżeć sobie na plaży i wykąpać się w morzu. Nie każdego jednak plaża pociąga do tego stopnia, by nie miał zainteresować się innymi sposobami na wypoczynek. W Darłowie jest mnóstwo możliwości zarówno, by wypoczywać biernie, jak i czynnie. Aktywny wypoczynek to też wypoczynek, bo sprawia przyjemność, poprawia humor i odpędza stres. Co prawda nie nastraja do wyciszenia wewnętrznego, ale pozwala zadbać o swoją kondycję.

Wiele osób powinno popracować nad swoją kondycją. Z dobrą kondycją wiąże się i zdrowie, i odporność organizmu, i odporność na stres. Dobrym pomysłem na to jest jazda na rowerze. Można zabrać swój, ale niekoniecznie. W Darłowie działają wypożyczalnie rowerów, więc można z takiej możliwości skorzystać. Są cztery specjalnie przygotowane szlaki rowerowe. Różnią się długością oraz trasą. Najkrótszy szlak, czyli Mała Pętla, który ma tylko 7 km, to najlepsza opcja, jeśli dawno nie jeździło się na rowerze. Na tej trasie organizm przyzwyczai się do wysiłku i nie będzie ona nadmiernym obciążeniem. Niedaleko od tej trasy jest starówka, można ją przy okazji zwiedzić. Dłuższe trasy, czyli Pętla Szlakiem Cystersów, Duża Pętla Nadmorska i Duża Pętla Wiatrakowa, które mają odpowiednio 23, 37 i 39 km, lepiej zostawić na kolejny raz.

Jeśli atrakcyjne ceny, jakimi wyróżnia się baza noclegowa dla turystów Darłowie skusiły miłośników jazdy na rowerze do przybycia tu na dłużej, pewnie będą chcieli zmierzyć swoje siły z każdą z nich. Najdłuższa trasa, czyli Duża Pętla Wiatrakowa, wzięła swoją nazwę od Parku Elektrowni Wiatrowych. Będzie można go zobaczyć, podczas jazdy tą trasą.

Warto przyjechać do Darłowa. Warto wziąć rower, wybrać się na trasę rowerową i poprawić przy tym swoją kondycję. Nie można jednak stawiać sobie zbyt wielkich wyzwań na samym początku. Wypoczynek, nawet ten aktywny, powinien być przyjemnością, a zbytnie przeciążanie organizmu zdrowe przecież nie jest.

Fontanna Neptuna w Gdańsku

Jeśli szukacie Państwo wyjątkowego miejsca na urlop nad polskim morzem i zastanawiacie się, na którą z nadmorskich miejscowości się zdecydować, to, o ile tylko, chcecie plażowanie połączyć ze zwiedzaniem, miejscem godnym polecenia jest Gdańsk.
Gdańsk swoim gościom oferuje aż sześć letnich kąpielisk, o łącznej linii brzegowej 1700 m, ale również wiele, pięknych i unikatowych, w skali Polski i Europy, zabytków. Urlop i wypoczynek w stolicy Trójmiasta są godne polecenia wszystkim, którzy cenią piękną architekturę, a podczas urlopu, chcą nie tylko zrelaksować się, ale także poznać historię miejsca, w którym się znajdują.

W najbardziej reprezentacyjnej części miasta, przed wejściem do Dworu Artusa na Długim Targu, stoi fontanna, która jest niejako wizytówka Gdańska. Chodzi oczywiście o Fontannę Neptuna. Jej historia sięga roku 1549, kiedy to, niemal w tym miejscu co obecnie fontanna, znajdowała się studnia. Gdańszczanie zapragnęli jednak, by przed tak zacnym budynkiem jak Dwór Artusa, stanęła budowla bardziej okazała. W roku 1615 projekt figury Neptuna (a także czaszy i trzony fontanny) stworzył rzeźbiarz Abraham van den Blocke, a wykonanie modelu zlecono Piotrowi Husenie.

Uruchomienie fontanny, ze względu na liczne przeszkody (problemy z instalacją wodną, wojna trzydziestoletnia, śmierć projektanta), nastąpiło dopiero w roku 1633, a oficjalna inauguracja niemal rok później. Fontanna jest wykonana w stylu manierystycznym. Neptun w prawej ręce dzierży swój atrybut władzy – czyli trójząb, z którego to płyną strumienie wody, spada ona na czaszę, skąd przez maszkarony spada spływa do dolnego basenu. Pod nogami Neptuna znajdują się konie morskie. Fontannę otacza żelazna krata, również projektu Abraham van den Blocke.

W roku 2012 fontanna przeszła gruntowną renowację, dzięki czemu zarówno mieszkańcy, jak i turyści, mogą cieszyć się widokiem fontanny, która wygląda dokładnie tak jak w momencie powstania.

Polańczyk – zapora, uzdrowisko i atrakcje kulturalne

Z pewnością każdy z nas słyszał kiedyś o małej wsi, położonej nad brzegami Soliny – o Polańczyku. Każdy słyszał o malowniczym terenie, wznoszących się wokół bieszczadzkich wzgórz, kuszących szlakami i wyjątkowymi widokami na całą okolicę. Niemal każdy choć raz spacerował po zaporze, wpatrywał się w taflę wody, zatapiał stopy w piaszczystych plażach.

Polańczyk, to miejscowość turystyczna i uzdrowiskowa. Większość domów, to miejsca, oferujące turystom niedrogie noclegi. Polańczyk wciąż rozwija swoją bazę noclegową (więcej: meteor-turystyka.pl/noclegi,polanczyk), ze względu na coraz to większe tłumy turystów, przybywające tutaj nie tylko w wakacje. Rozwinięta jest też baza gastronomiczna. Niemal na każdym zakręcie znajduje się jakaś restauracja, czy bar, w którym turysta może posmakować regionalnych specjałów kuchni.

Największą atrakcją regionu jest niewątpliwie wspomniana już wcześniej zapora w Solinie, najwyższa ze wszystkich tego typu obiektów, zbudowanych w Polsce. Od kilku lat można też zwiedzić jej podziemie, otworzono tam bowiem muzeum, które stało się prawdziwą gratką dla przyjezdnych. Dowiemy się tam, jak funkcjonuje zapora, poznamy smutną historię jej budowy, legendy i mroczne tajemnice, które wciąż skrywa. Warto zajrzeć do tego muzeum, będąc w Polańczyku.

Polańczyk jest także uzdrowiskiem. Występują tutaj wody mineralne, leczniczo działające na choroby układu oddechowego, moczowego, a także na choroby kobiece. Duża część osób przebywających w Polańczyku to kuracjusze, odbywający swoje turnusy rehabilitacyjne. Na uwagę zasługuje fakt bardzo bogatego życia kulturalnego w mieście i w okolicach. W okresach letnich, ale nie tylko  niemal w każdy weekend odbywają się tutaj różnego rodzaju imprezy, koncerty, wystawy i festiwale. Warto wziąć w nich udział nie tylko dla rozrywki, ale też po to, by zapoznać się z tutejszą kulturą, tradycją i folklorem. Organizowane są tu także koncerty piosenki turystycznej, ale też koncerty ogólnie znanych gwiazd polskiej i zagranicznej muzyki rozrywkowej. Polańczyk, to miejsce przyjazne zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Swoje miejsce znajdą tutaj miłośnicy spokoju i ciszy, jak i amatorzy aktywnego spędzania wolnego czasu i sportów wodnych.

Park Piszczele – Sandomierz

Sandomierz miasto królewskie Korony Królestwa Polskiego to świetna propozycja na ciekawe spędzenie weekendu lub też dłuższego urlopu. Położone nad Wisłą, na siedmiu wzgórzach, w otoczeniu pięknej przyrody miasto zaskakuje mnogością i różnorodnością zabytków. Znajdziemy tu Zamek Królewski, Dom Długosza, zabytkowe kościoły, kamienice, lochy i spichlerze. Przez Sandomierz biegną cenione przez turystów szlaki: cysterski, św. Jakuba, Via Jagiellonica, a także szlak Architektury Drewnianej. Sandomierz może też pochwalić się licznymi przyrodniczymi walorami. Jednym z nich jest Sandomierski Park Piszczele.

Sandomierski Park Piszczele powstał jako część projektu o nazwie "Wzmocnienie zasobów dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego miasta Sandomierz". Park położony jest tuż przy zabytkowej części miasta, tam gdzie znajduje się Wąwóz Piszczele. Ta niezwykła nazwa związana jest z dość makabrycznym znaleziskiem, jakiego tu dokonano – mianowicie znaleziono tu ludzkie kości. Prawdopodobnie były to kości mieszkańców Sandomierz, którzy zginęli podczas trzech kolejnych najazdów tatarskich i tam zostali pochowani. Jednak mimo tak dramatycznych wydarzeń, jakie w dawnych wiekach miały tu miejsce, obecnie teren parku jest wspaniałym miejscem do wypoczynku dla dzieci, młodzieży oraz dorosłych. Na terenie parku rosną liczne drzewa, głównie wiązy, klony, kasztanowce, akacje oraz topole, natomiast dnem wąwozu płynie uroczy potok – Piszczelka. Aktualnie park oferuje mieszkańcom i gościom, którzy decydują się na przyjazd i wypoczynek w Sandomierzu (meteor-turystyka.pl/sandomierz) następujące atrakcje:

* uroczą kawiarenkę w budynku Zielonego Centrum Kultury,

* linowy tor przeszkód, plac zabaw dla dzieci – duży wybór bezpiecznych urządzeń rekreacyjnych oraz liczne ławeczki, na których spocząć mogą rodzice bawiących się pociech,

* aleja szachowa – duża atrakcja, nie tylko dla miłośników szachów. W samym centrum parku, znajdziemy szachy, których figury są wykonane z piaskowca, a ich wysokość sięga 70 cm.

* szachownica do gry plenerowej – można na niej zagrać w „żywe szachy”,

* skate park i boisko do koszykówki,

* altanka przy źródełku,

* krąg ogniskowy,

* stok narciarski z wyciągiem,

* plac spotkań – Rewelin, z armatami, które przypominają o potopie szwedzkim,

* świetnie przygotowane trasy spacerowo-rowerowe.